Wielki Bóg i Zbawca Mesjasza – Tytusa 2:13

Wielki Bóg i objawienie się Jego chwały
„… oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, (List do Tytusa 2:13, Biblia Tysiąclecia)

Trynitarna teologia powołuje się na powyższy tekst apostoła Pawła , jako na dowód boskości Jezusa. Teolodzy chrześcijańscy dowodzą, że słowa Pawła: „Wielkiego Boga” odnoszą się do Jezusa, lecz tak jak w wielu innych tekstach i tym razem słowa apostoła Pawła są błędnie interpretowane. Apostoł Paweł nigdzie w swoich listach nie nazywa Jezusa „Wielkim Bogiem”, lecz zawsze nazywa go Synem Wielkiego Boga:

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. (List do Efezów 1:3 Biblia Tysiąclecia)

Tego Wielkiego Boga, który tak ubłogosławił rodzinę ludzką w Chrystusie, należy według Pawła w jedności ducha wielbić:

„… i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa.  (List do Rzymian 15:6, Biblia Tysiąclecia)

Kto jest Zbawicielem ?
Piśmie Świętym określenie „Zbawiciel“ odnosi się przede wszystkim do Boga Ojca, a następnie do Jezusa Chrystusa, który jest Pomazańcem Bożym i wykonawcą woli Boga Ojca w dziele zbawienia rodzaju ludzkiego:

Właśnie o to trudzimy się i walczymy, ponieważ złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawcą wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących. 1List do Tymoteusza 4:10 Biblia Tysiąclecia)

Wielu chrześcijan jest przekonanych, że określenie „Zbawiciel” odnosi się tylko do Jezusa Chrystusa, co nie jest przekonaniem całkiem poprawnym. W Piśmie Świętym „Zbawicielem” przede wszystkim jest Bóg Ojciec, ponieważ inicjatywa zbawienia rodzaju ludzkiego wyszła od Wszechmogącego Boga Ojca. (Ew. Jana 3:16). Wybawienie od wiecznej śmierci i życiu wiecznym, bez odwołania się do Boga Ojca, który jest Stwórcą człowieka i Dawcą życia, nie byłoby możliwe:

Przedstawcie i przytoczcie dowody owszem, naradźcie się wspólnie: Kto zapowiedział to już od dawna i od owej chwili objawił? Czyż nie Ja jestem Jahwe, a nie ma innego Boga prócz Mnie? Bóg sprawiedliwy i zbawiający nie istnieje poza Mną. (Ks. Izajasza 45:21, Biblia Tysiąclecia wydanie drugie 1971)

Wybawienie Syna Bożego ze śmierci
W uszach chrześcijan nie obeznanych Pismem Świętym, mówienie, że Bóg Ojciec jest Wybawicielem Jezusa, ze śmierci, z pewnością brzmi jak herezja, lecz to jest prawda, którą przepowiadali prorocy, że Syn Boży Mesjasz zostanie wyrwany ze szponów śmierci przez wskrzesznie go z martwych, przez Boga Ojca:

Bo sfora psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców. Przebodli ręce i nogi moje, policzyć mogę wszystkie moje kości. A oni się wpatrują, sycą mym widokiem; moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię. Ty zaś, o Jahwe, nie stój z daleka; Pomocy moja, spiesz mi na ratunek! Ocal od miecza moje życie, z psich pazurów wyrwij moje jedyne dobro. (Ks. Psalmów 22:17-21, Biblia Tysiąclecia, wydanie drugie 1971)

Psalm 22. nie mówi o jakimś bogu, który rzekomo zstąpił z nieba, lecz o człowieku, którego Bóg powołał do istnienia na ziemi w łonie pobożnej kobiety. (Ks. Izajasza 49:3, BT) Myśl, którą apostoł Paweł wyraził w liście do Tytus 2:13, odnajdujemy także w mesjańskim Psalmie 89, w którym Mesjasz Syn Boży, wołać będzie do swojego Boga Ojca o ratunek, i zostanie wybawiony:

On będzie wołał do Mnie: Ty jesteś moim Ojcem, Bogiem moim i Skałą mojego ocalenia. (Ks. Psalmów 89:27, Biblia Tysiąclecia)

Aby prawidłowo interpretować frazę z listu Pawła do Tytusa Tyt 2:13, należy ją interpretować w kontekście nauki Pawła, który w swoich listach wielokrotnie nazywa Boga Ojca Zbawcą naszego Pana Jezusa. Tak samo autor listu do Hebrajczyków był przekonany, że Zbawcą Jezusa Chrystusa jest Wielki Bóg, do którego Jezus wołał, by wybawił go ze szponów śmierci:

On to za swego życia na ziemi z głośnym wołaniem i łzami zanosił modły i błagania do Tego, który mógł Go ocalić od śmierci. I został wysłuchany, bo okazał uległość. (List do Hebrajczyków 5:7, Biblia Poznańska)

Zbawicielem Masjasza Syna Bożego jest Bóg Izraela Jahwe, jest to Bóg Abrahama, i jest to Bóg Izaaka oraz Bóg Jakuba. Prawda, że Zbawcą Mesjasza Syna Bożego jest Bóg Ojciec, przewija się na kartach całej Biblii:

Objawienie się chwały Wielkiego Boga
Lud Boży oczekuje na objawienie się chwały wiekuistego Boga, którego Pan Jezus nam objawił. (Ew. Jana 17:6-7, Biblia Tysiąclecia) Ten Wielki Bóg jest Ojcem chwały i jedynym Bogiem we wszechświecie. W chwale i mocy tego Wielkiego Boga, Syn Człowieczy powróci na ziemię, aby wskrzesić do życia zmarłych:

Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.
(Ew. Mateusza 16:27, Biblia Tysiąclecia)

Tym Wielkim Bogiem, który mieszka w światłości nieprzystępnej i jest nieśmiertelny i który jest Panem Panów i Królem Królów, i którego żaden z ludzi nie widział  (1 list do Tym. 6:13-16 BT), ten jest Bogiem i Zbawicielem Jezusa Chrystusa, oraz Zbawicielem wszystkich ludzi, na którego objawienie się chwały rodzaj ludzki oczekuje. (List do Tytusa 2:13, Biblia Warszawsko-Praska)

Tym Wielkim Bógiem, który wywyższył Syna Człowieczego i pozwolił mu usiąść po swojej prawicy i w jego ręce powierzył los wszystkich ludzi, jest Bóg Ojciec, natomiast Chrystus Pan przez wypełnienie woli Boga Ojca stał się naszym Zbawicielem.

Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. (Ew. Jana 17: 6-7, Biblia Tysiąclecia)

Reklamy

Cielesny Bóg? -List do Kolosensów 2:9

Trynitarianie powołując się na Kolosensów 2,9 twierdzą, że Jezus jest Bogiem w ciele, lecz oryginalny tekst wcale tego nie potwierdza. Absolutnie nie uczył Paweł, że Chrystus jest Bogiem w ciele, gdyż tym zaprzeczyłby spójności własnym naukom. Oryginalny tekst mówi, że upodobało się Bogu, aby w Chrystusie zamieszkała pełnia Bożych przymiotów. Występujące w tekście słowo „θεότης“ zostało w trynitarnych przekładach Biblii fałszywie oddane jako „bóstwo“, co ma sugerować czytelnikom, że Chrystus jest Bogiem w ciele. Greckie słowo „θεότης“ (theotes) jest przymiotnikiem rodzaju żeńskiego odnoszącym się do przymiotów Boga, lecz w trynitarnych przekładach Biblii wyraz ten oddano jako rzeczownik „bóstwo“ pisany dużą literą, aby mieć dowód, że Jezus jest Bogiem w ciele. W Chrystusie zamieszkała pełnia (pleroma) boskości (theotes), czyli pełnia boskich przymiotów. Słowo: „θεότης“ nie odnosi się do osoby, lecz do jej przymiotów i nie odpowiada na pytanie „kto“ lecz „co“ zamieszkało w Jezusie. W nim zamieszkała pełnia „boskich“ (theotes) przymiotów niewidzialnego Boga, co jest zupełnie czymś innym od twierdzenia, że prawdziwy Bóg się ucieleśnił i stał się widzialnym Bogiem w ciele:

„…  bo spodobało się (Bogu), by w Nim zamieszkała wszelka Pełnia.      (List do Kolosan 1:19, Biblia Poznańska)

Czy Bogu się spodobało, aby Jezus był Bogiem? Nie! Bogu się spodobało, aby w Jezusie zamieszkała pełnia Bożej doskonałości. Wyraz pełnia jest tłumaczeniem greckiego słowa pleroma (πλερομα), i ta pełnia Bożych cech zamieszkała w Chrystusie. Tłumacze Pisma Świętego, pod naciskiem trynitarnej teologii skorumpowali ten tekst, aby poprzeć dogmat Trójcy:

W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała.  (List do Kolosan 2:9, Biblia Tysiąclecia)

Apostoł Jan napisał, że Bóg Ojciec udzielił Chrystusowi swego Ducha bez miary, i to jest tą „pełnią“, która w Chrystusie, jako Pomazańcu Bożym zamieszkała:

Ten bowiem, kogo Bóg posłał, przekazuje słowa Boże, a [Bóg] ze swych niewyczerpanych bogactw udziela mu swego Ducha. (Ew. Jana 3:34, Biblia Warszawsko-Praska)

Gdyby Chrystus był drugą osobą błogosławionej Trójcy „Bogiem-Synem”, to wtedy należałoby rozumieć, że Bóg napełnił sam siebie pełnią. Trynitarni teolodzy nie są w stanie podać w jakim czasie życia Jezusa nastąpiła ta rzekoma inkarnacja. Czy nastąpiła ona w czasie ukrzyżowania, gdy przelewano krew drugiej osoby Trójcy? Czy nastąpiła ona gdy wcielony Bóg leżał martwy w grobie?
Księga Dziejów Apostolskich nic nie mówi o inkarnacji, i nie ma w nauczaniu apostolskim najmniejszego śladu wiary, że Chrystus był Bogiem w ciele, natomiast apostołowie zgodnie sprawozdają, że Bóg namaścił Syna Bożego swoim duchem podczas chrztu w Jordanie. Prawdziwy Bóg nie przemienił się w Jezusa, lecz prawdziwy Bóg był z Jezusem, i to jest kolosalna różnica być bogiem w ciele, albo być z Jezusem obok niego i wspierać go swoją obecnością przez Ducha świętego:

Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. (Dzieje Apost. 10:38, Biblia Tysiąclecia)

Innym sofismatem trynitarnym jest twierdzenie, że Chrystus jest prawdziwym Bogiem, ponieważ posiada, boską naturę. Jest to twierdzenie błędne oparte na spukulacji, gdyby to mniemanie było słuszne, to dzieci Boże, które otrzymały dar Ducha Bożego, i przez to stają się również uczestnikami boskiej natury, byłyby także Bogami w ciele:

Tak samo Boska Jego wszechmoc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury, gdy już wyrwaliście się z zepsucia /wywołanego/ żądzą na świecie. (2Piotra 1, 3-4, Biblia Tysiąclecia)

Życzeniem apostoła Pawła było, aby również naśladowcy Jezusa ubiegali się o boskie cechy charakteru, i byli tak jak Chrystus napełnieni pełnią Bożą, i mogli być uczestnikami boskiej natury:

Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. (Ef 3, 17-19 Biblia Tysiąclecia)

Jest wiele tekstów w Biblii, które mówią, że Bóg Ojciec był w Chrstusie, a także, że Bóg Ojciec jest w wierzących (2Kor 6:16), lecz to, że Bóg Ojciec mieszka w sercach wierzycych nie czyni ich Bogami w ciele. Czy naśladowcy Chrystusa napełnieni całą pełnią Bożą (τὸ πλήρωμα τοῦ θεοῦ) Ef 3:19) stali się również cielesnymi Bogami, jak to zostało przetłumaczone w Kol 2, 9.  Trynitarianie pod pretekstem obrony prawdziwej wiary zaciekle prześladowali i mordowali Arian, piętnując ich jako heretyków i bluźnierców, wzbraniających się uznać Chrystusa za Boga w ciele. Lecz to nie Arianie byli odstępcami, lecz ci rzekomi obrońcy prawdziwej wiary, którzy przyszli w imieniu cesarza Rzymu z nową nauką i zmuszali siłą prawowiernych chrześcijan do zmiany swoich poglądów. Czy gdziekolwiek Biblia mówi, że Bóg zstąpił z nieba i stał się człowiekiem, albo o tym, że człowiek stał się Bogiem, ponieważ inny Bóg napełnił go swoim bóstwem? Taką religię wyznawali Grecy i Rzymianie, ale nie pierwotny zbór apostolski. Słowo Boże mówi o istnieniu Boga, o aniołach, o człowieku, a także o innych niższych stworzeniach, natomiast kreatury półbogów są Biblii całkowicie obce, a znane są tylko w religii Rzymian i Greków, co Paweł nazywa wiarą w demony.

Bóg objawiony w ciele? – 1 List do Tym. 3:16

Powoływanie się trynitaryzmu na frazę, z 1 listu do Tymoteusza 3:16, jako dowodu, że Mesjasz jest Bogiem, objawionym w ciele jest oszustwem, ponieważ ta fraza została w nowoczesnych przekładach Pisma Świętego słałszowana.

A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały.  (1 List do Tym 3:16, Biblia Gdańska)

Analiza powyższej frazy w języku oryginalnym, ujawnia, że sens tej frazy w przekładach został zmieniony, na co ma też wielki wpływ wstawienie do tej frazy rzeczownika „Bóg”. Oryginalny grecki tekst został przez autora napisany w formie podniosłego i poetyckiego hymnu na cześć Mesjasza. Pierwsze zdanie tego hymnu mówi: że wielka jest tajemnica pobożności , którą są mesjańskie przepowiednie i spełnienie się ich przez niewidzalną rękę Bożej mocy, która wspierała strzegła Pomazańca Bożego Jezusa. (Psalm 91:10-16, BT; Łuk. 4:10) Analiza oryginalnego tekstu ujawnia, że tłumacze przekręcili znaczenie tej frazy w której nie ma zdania, że Bóg stał się ciałem, lecz autor hymnu wysławia, tego, który przez moc Bożą i anielskie zwiastowanie został na świat wprowadzony, czyli objawił się w ciele. To nie Bóg objawił się w ciele, lecz tajemnica od czasów dawnych zamilaczana, stała się ciałem i przepowiedziany przez proroków Mesjasz narodził się na świat:

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. (Ew. Jana 1:14, Biblia Tysiąclecia)

Znaczenie frazy 3:16, zostało pod naciskiem trynitarnej doktryny przeinaczone, przez wstawienie do tej frazy słowa „Bóg”, przez co podmiot uległ zamianie z Mesjasza na osobę Boga. Najstarsze rękopisy nie zawierają w tekście słowa “Bóg”, ono pojawia się dopiero w puźniejszych rękopisach pochodzących z VI. wieku, gdy trynitarny dogmat był już w pełni rozwinięty. Trynitarnej manipulacji uległy też znaczące rękopisy, jak Codex Aleksandrinus, oraz Codex Sinaiticus, w których dołonano „pobożnych” korektur, wstawiając do tekstu słowo „Bóg”. Wersja tekstu z podmiotem “Bóg” nie została znaleziona w żadnym patrystycznym piśmie z okresu przed nicejskiego, ponieważ we wczesnym chrześcijańskim piśmiennictwie z II i III wieku, pojęcie, homoousios nie było jeszcze rozpowszechnione. Dowodem kompromitującym trynitarną filozofię, są nieudolne próby fałszerstwa w starych przednicejskich rękopisach. Manipulacja polegała na tym, że rzeczownik: θεος (Bóg), w rękopisach majuskułowych, słowo ΘΕΟΣ jest bardzo podobne do skrótu słowa “Bóg” Ος = ΟΣ.

Podobieństwo litery theta (Θ) z literą omicron (Ο), z której jednym pociągnięciem pióra można uczynić literę theta (Θ), odczytywaną jako skrót słowa: „Bóg”, co pobudzało skrybów o trynitarnym przekonaniu do podejmowania korektur, lecz te fałszerstwa zostały zdemaskowane i dlatego z wielu nowoczesnych przekładów Pisma Świętego słowo „Bóg” z tej frazy zostało usunięte.

1 Tam 3:16 – ho musterion, stała się ciałem
Tajemnicą Bożą, od wieków zakrytą, był Chrystus (ho musterion). Ona stała się ciałem (Ew. Jana 1:14), czyli od najdawniejszych czasów, obiecany Mesjasz został mocą Bożą zrodzony na świat. Tajemnicą od wieków pokrytej milczeniem, było wybawienie rodzaju ludzkiego od wiecznej śmierci, które Bóg ludziom obiecał, już na samym początku zaistnienia grzechu. Obietnica zbawienia przepowiadana przez proroków, nie była przez nikogo zrozumiana, dopiero zrodzenie Masjasza przez Boga Ojca, ta tajemnica została objawiona światu:

Tajemnica ta, ukryta od wieków i pokoleń, teraz została objawiona Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan. Jest nią Chrystus pośród was – nadzieja chwały. (List do Kolosan 1:26-27, Biblia Tysiąclecia)

1 Tam 3:16 – ho musterion, usprawiedliwiona jest w duchu
Bóg jest doskonałym Duchem, dlatego Bóg nie musiał osiągnąć duchowej doskonałości i być bez grzechu, natomiast Mesjasz Syn Boży musiał odnieść zwycięstwo nad grzechem, aby wszystkich ludzi, podlegających niewoli grzechu usprawiedliwić:

A więc jak wskutek przestępstwa jednego człowieka spadło potępienie na wszystkich ludzi, tak też dzięki sprawiedliwemu postępowaniu jednego Człowieka na wszystkich ludzi zstąpiła sprawiedliwość, która napełnia życiem. (List do Rzymian 5:18, Biblia Poznańska)

Gdyby to było prawdą, że, „Bog objawił się w ciele“, według trynitarnej doktryny, to oznaczałoby, że Bóg został usprawiedliwiony z grzechu, lecz taka myśl jest absurdem, ponieważ Bóg jest święty i nie potrzebuje być usprawiedliwiony w duchu. Usprawiedliwionym i wolnym od grzechu musiał być Syn Boży, który był kuszony i to jest zwycięstwo drugiego Adama nad grzechem:

„… aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa. (List do Efezjan 4:13, Biblia Tysiąclecia)

Dążeniem wszystkich naśladowców Chrystusa powinno być dążenie do osiągnięcia duchowej doskonałości, jaką osiągnął Syn Człowieczy Jezus:

Bo i Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was doprowadzić do Boga; poniósłszy śmierć jako człowiek, został wskrzeszony do życia przez Ducha, (1 List Piotra 3:18, Biblia Poznańska)

1 Tam 3:16 – ho musterion, ukazana została aniołom
Chrystusa Pan był posłuszny Bogu Ojcu, aż do śmierci, dlatego Bóg Ojciec wywyższył go ponad wszelkie stworzenie w niebie i na ziemi:

Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią. (List do Filipian 2:9-10, Biblia Warszawska)

Bóg uczynił Jezusa Panem przyszłego królestwa: W rzeczywistości bowiem nie aniołom dał Bóg władzę nad przyszłym światem, o którym mówimy. (List do Hebrajczyków 2:5, Biblia Warszawsko-Praska)

Bóg Ojciec w żadnym czasie nikogo nie wywyższył jedynem stworzeniem w cały wszechświecie, wywyższonym przez Boga jest Syn Boży Jezus:

Do któregoż z aniołów kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek Twoich stóp. (List do Hebrajczyków 1:13, Biblia Tysiąclecia)

Wszechmogący Bóg Ojciec rozkazał swoim wszyskim aniołom, aby kłaniali się Jezusowi, który jest Synem Bożym, nie tylko przez zrodzenie z Boga, lecz jest także Synem Bożym przez posłuszeństwo woli Ojca, któremu był posłuszny aż do śmierci:

Albowiem któremuż kiedy z Aniołów rzekł: Tyś jest syn mój, jam cię dziś spłodził? I zasię: Ja mu będę ojcem, a on mnie będzie synem? (List do Hebrajczyków 1:5, Biblia Gdańska)

Bóg Ojciec wywyższył Jezus, którego Jan Chrzciciel nazwał Barankiem Bożym (Ew. Jana 1:29). Aniołowie Boży są świadkami wywyższenia Jezusa przez Boga Ojca:

I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i zwierząt, i Starców, a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy. Mówili oni głosem donośnym: „Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i uwielbienie”. (Apokalipsa (Objawienie) 5:11-12, Biblia Poznańska)

1 Tam 3:16 – ho musterion, uwierzono na świecie
Ta tajemnica Bożej Ewangelii nie była przeznaczona dla bytów niebieskich, lecz dla planety ziemskiej, czyli człowieka. To jest wielkim cudem, że małe grono świadków Jezusowego zmartwychwstania zdołało przekonać tyle narodów o tajemnicy Chrystusa, zrodzonego przez Boga, aby zbawić świat od wiecznej śmierci. Człowiek nie został powołany do bytu i życia, aby potem umrzeć, i zniknąć na zawsze. Bóg stworzył człowieka, aby żył wiecznie i był szczęśliwy. Narody świata tęsknią za prawdziwym szczęściem i prawdziwym pokojem, którego teraźniejszy świat dać nie może:

Pozwiedzałem wam to, abyście we Mnie mieli pokój. Świat będzie was uciskał, lecz ufajcie, Jam zwyciężył świat. (Ew. Jana 16:1-33, Biblia Poznańska)

Tęsknota za życiem wiecznym i prawdziwym szczęściem, jest w sercu każdego człowieka. Świat uwierzył w Chrystusa jako człowieka, którego zrodził Bóg, aby wybawił człowieczeństwo od grożącej jej wiecznej zagłady:

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei:   (1 List Piotra 1:3 Biblia Tysiąclecia)

Ta tajemnica (ho musterion) przyjęta została do chwały
To jest wielka tajemnica, że drugi Adam – Jezus został wywyższony i posadzony po prawicy Boga Ojca. Gdyby trynitarne przekłady były zgodne z prawdą, to trzeba byłoby przyjąć, że do chwały Bożej przyjęta została druga osoba Trójcy „Bóg Syn”, który rzekomo tę chwałę posiadał już przed założeniem świata, a także to, że po prawicy Bożej siedziałaby druga osoba Trójcy „Bóg Syn“, lecz taka interpretacja jest niedorzeczna. Prawdziwy Bóg, czyli rzekoma druga osoba Trójcy „Bóg-Syn” mogłaby siedzieć na poślednim miejscu, jeśli jest równa temu, co siedzi sam na tronie? Bóg Ojciec wywyższył Syna Człowieczego, ponieważ on wykazał się prawdziwą miłością, dalatego Ojciec miłuje Syna Człowieczego i wszystko podda w przyszłym królestwie pod jego stopy:
Syn Boży Chrystus nie był dwukrotnie przez Boga Ojca obdarzony chwałą, lecz tylko jeden raz i nie przed stworzeniem świata, lecz dopiero po odniesieniu przez niego zwycięstwa nad grzechem, i po dokonaniu dzieła odkupienia:

I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza – władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo – niezniszczalne. (Ks. Daniela 7:13-14 Biblia Warszawska)

Przedwieczny Mesjasz? – Micheasz 5,1

Od dni wieczności  – Mich 5:1
Trynitarna doktryna opiera się na wierszu z Mich 5:2, jako dowodzie, że Jezus Chrystus jest Bogiem-Synem, preegzystującym od wieczności. Egzegeza oryginalnego tekstu ukazuje, że wiersz ten został pod wpływem trynitarnej doktryny sfałszowany, ponieważ hebrajski tekst tej frazy nie potwierdza, lecz zaprzecza preegzystencji Jezusa Chrystusa.
Oryginalny tekst przepowiedni proroka Micheasza 5:1 mówi, że Mesjasz będzie miał początek i wyjdzie z plemienia Judy. Aby zaprzeczyć ziemskiemu ludzkiemu pochodzeniu Syna Bożego kluczowe słowo tej frazy owlam (Strong H 5769), zostało przetłumaczone na „wieczność”. Prawie wszystkie przekłady księgi Micheasza 5:2, są tendencyjne i zaprzeczają temu co mówi hebrajski oryginał. Chrześcijanie nie obeznani z nauką Biblii zostali oszukani i uwierzyli, że Jezus Chrystus jest Bogiem, który preegzystował przed zrodzeniem w Betlejem, jak to przetłumaczył św. Hieronim we Wulgacie pod wpływem Nicejskiego dyktatu. Wielu teologów chrześcijańskich jest świadomych, że fraza z Micheasza 5:1 (2) jest zmanipulowana, lecz milczą i przez to wspierają to fałszerstwo. Egzegeza hebrajskiego tekstu dowodzi, że ta fraza w przekładach Biblii jest fałszerstwem, na którym miliony chrześcijan, czytających Pismo Święte opiera swoje osobiste przekonanie, że Jezus Chrystus preegzystował, jako wieczny Bóg, zanim narodził się w Betlejem.

Analiza hebrajskiego tekstu – Mich 5:1
Fraza: „Ty Betlejemie Efrata“ hebrajski tekst odnosi do miasta Betlejem, (Strong 1035) co znaczy „miejsce chleba”, natomiast „Efrata” jest imieniem kobiety (Strong H 672), którym nazwana jest kraina okalająca miasto Betlejem. Po wyjściu Hebrajczyków z niewoli egipskiej i osiedleniu się w Kanaanie, Betlejem-Efrata stała się częścią dziedzictwa, które przypadło w udziale pokoleniu Judy. Micheasz prorokował, że chociaż pokolenie Judy było najmniejsze z pośród dwunastu pokoleń Izraela, to z niego pochodzić będzie i wyjdzie ten, który otrzyma władzę nad dwunastoma pokoleniami Izraela. Potwierdza to pokrewny cytat proroka micheasza w Ew. Mateusza 2:6, który mówi, że chociaż klan betlejemski faktycznie był poślednim z pośród pokoleń Izraela, to z niego pochodzić będzie przyszły wódz Królestwa Bożego, Maschal:

A ty Betlejem, ziemio judzka, wcale nie jesteś najmniejsze z pokoleń Judy. Z ciebie przecież wyjdzie Władca, który będzie pasterzem Izraela, ludu mojego. (Mt 2:6 Biblia-Warszawsko-Praska)

tsa`iyr – nieznaczący mały
Przymiotnik tsa`iyr (Strong H 6810) pochodzi od czasownika ts‘ar (H 6819) i w Mich 5:1 odnosi się do klanu Judy. Przymiotnik tsa`iyr określa podmiot tej frazy, którym jest pokolenie Judy, będące najmniejszym i mało znaczacym pokoleniem. Dlatego powiedzieć, że Betlejem jako miasto jest najmniejsze pomiędzy klanami judzkimi (eleph), jest absurdem, ponieważ jest to pomieszanie pojęć. Tak więc geanologia Mesjasza nie wywodzi się z Betlejem, lecz wywodzi się z rodu Judy, który po wyjściu z Egiptu osiedlił się w Betlejem – Efrata, w którym mieszkał ojciec Dawida Isaj, (1 ks. Samuela 17:12).

W zgromadzeniach błogosławcie Bogu, błogosławcie Panu, którzyście z narodu Izraelskiego. Tu niech będzie Benjamin maluczki, który ich opanował; (Ks. Psalmów 68:27, Biblia Gdańska)

Hayah – być, zacząć oddychać
Czasownik hayah znaczy: być, stać się lub zacząć oddychać odnośniu do egzystencji bytu (Strong H 1961). Słowo hayah występujące w hebrajskim tekście Micheasza zostało w przekładach pominięte i przemilczane, ponieważ to słowo mówi, że ten, który jest przepowiedziany, jako władca nad Izraelem, wyjdzie z pokolenia Judy, czyli będzie powołany do bytu, co znaczy, że zacznie oddychać w polkoleniu Judy. Czasownik hayah pełni ważną funkcję gramatyczną, w hebrajskim języku, przeto pominięcie go w tak kluczowym tekście przez tłumaczy jest manipulacją, której celem jest ukrycie prawdy, że Mesjasz wódz Izraela ma początek i zaczął oddychać, gdy narodził się w Betlejem z potomstwa Abrahma i Dawida. Tak jak Bóg rzekł: Niech będzie światłość; i stała się (hayah) światłość“, taki też był początek Mesjasza. Do wyrugowania czasownika hayah, z tej frazy tłumacz został zmuszony, ponieważ hayah, dowodził i ukazywał zaistnienie i początek bytu Mesjasza, natomiast celem tłumacza było przypisać Mesjaszowi preegzystencję i przedwieczne bytowanie.

‘eleph – pololenie, klan
Słowo ‘eleph znaczy: ród, plemię z odniesieniem do pochodzenia oraz tożsamości. Pojęcie ‘eleph występuje również w hebrajskim języku w znaczeniu przenośnym, odnoszącym się do Ludu Bożego (Ks. Izajasza 60:22, BT), na czele którego stanie Mesjasz Król, (Ks. Daniela 7:13-14). Chociaż Betlejem-Efrata było najmniejszym dziedzictwem jakie otrzymało pokolenie Judy, to jednak z tego rodu  Judy pochodzić będzie Maschal (Strong H 4910),  który zbawi rodzaj ludzki i będzie władał  dwunastoma pokoleniami Izraela.

Yhuwdah – Juda
Hebrajskie Jehuda albo Jehudi znaczy: „Niech będzie pochwalony“ (Rdz 29:35). Juda jest synem Jakuba i Lei (Rdz 35:23), zaś królestwo Judzkie jest symbolem Królestwa Bożego:

Lecz wybrał plemię Judy I górę Syjon, którą miłuje (Ps 78:68, Biblia Warszawska)

Mesjańskie proroctwa przepowiadały, że z plemienia Judy będzie pochodził przyszły wódz Królestwa Bożego:

Nie będzie odjęte sceptrum od Judy, ani Zakonodawca od nóg jego, aż przyjdzie Szylo, i jemu będzie oddane posłuszeństwo narodów. (Ks. Rdzaju 49:10 Biblia Gdańska)

Janowi zostało objawione, że Mesjasz odpieczętuje tajemnicę śmierci, jaka nęka ród ludzki:

Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci.  (Apokalipsa 5:5, Biblia Tysiąclecia)

Yatsa – spłodzić, urodzić, wyjść
Hebrajskie słowo yatsa posiada szeroką treść znaczeniową i jest bardzo często używane w sensie dosłownym jak też przenośnym. Yatsa jest nieosobową formą czasownika: spłodzić, urodzić, nadejść. (Strong 3318). W kontekstach, które odnoszą się do „łona“ kobiety yatsa oznacza: powstać, zacząć istnieć w łonie Matki. Pokrewnym czasownikiem „yatsa“ jest czasownik „yatsar“ (Strong H 3335) , który znaczy „formować“, tak jak garncarz formuje z gliny garnki, (Iz 29:16 BW). Czasownik „yatsar“ posiada w Biblii fundamentalne znaczenie, ponieważ sam Bóg jest jego podmiotem (Rdz 2:7). Tylko Bóg stwarza rzeczy widzialne z niewidzialnych (Hbr 11:3), jak mówi słowo „bara“, które bardzo często występuje w towarzystwie „yatsar“ i jest jego synonimem. Yatsar znaczy „formować“, tak jak to czyni hebrajski garncarz „yotser“, co jest alegorią do stworzenia człowieka przez Boga Stwórcę. Czasownik „yatsa“ występujący w Mich 5:2, wskazuje na zrodzenie i zaistninie Mesjasza w rodzie Judy.

mowtsa’ah – genealogia, pochodzenie
Czasownik „mowtsa’ah”, (Strong H4163) występuje Biblii w tej formie tylko dwa razy, pomimo tego posiada on ważne znaczenie, które implikują mu wyrazy z którymi jest spokrewniony. Mowtsa’ah znaczy: „genealogia“ jest to rzeczownik żeński liczby mnogiej, pochodzący od rzeczownika „mowtsa” (Strong H 4161), który z kolei pochodzi od czasownika „yatsa” (Strong H 3318). Mowtsa´ah oznacza genealogię i rodowe pochodzenie. W starym Izraelu każdy Żyd znał swoją rodzinną genealogię, która była w księgach rodowych udokumentowana. Przepowiednia proroka Micheasza w słowie „mowtsa´ah“ nawiązuje do rodowodu przyszłego Mesjasza, który tak jak każdy Izraelita będzie posiadał znaną i udokumentowaną genealogię. Rodowód przepowiedzianego Mesjasza został ustalony przez samego Boga, który obiecał Abrahamowi, że w jego nasieniu błogosławione będą wszystkie narody ziemi (Gl 3:8). Tę obietnicę Bóg uczynił także Jakubowi oraz Dawidowi:

Z Jakuba wywiodę potomstwo, z Judy – dziedzica mych gór. Moi wybrani odziedziczą krainę i moi słudzy mieszkać tam będą (Iz 65:9 Biblia Tysiąclecia).

A gdy dopełnią się twoje dni, aby pójść do twoich ojców, ja wzbudzę ci potomka po tobie spośród twoich synów i utwierdzę jego królestwo     (1Kron 17:11 Biblia Warszawska)

We frazie Mich 5:1,  znaczenie słowa „mowtsa’ah”, zostało przez tlumacza  pominięte.

Miqqedem – na wschód
Słowo „qedem” znaczy „wschód“ i jest w hebrajskiej metaforze rozumiane jako symbol dawnego antycznego czasu. Wschód wskazuje na wczesną porę i na początek dziejów ludzkich. Wyraz „qedem” (Strong H 6924) jest przysłówkiem czasownika „mowtsa’ah” i wskazuje na wypowiedzianą przez Boga już bardzo dawno temu obietnicę naprawy skutków grzechu, i to zostało zapoczątkowane zrodzeniem i powołaniem do bytu Mesjasza Bożego, co wyraża czasownik „yatsa”. Qedem wskazuje na dawny antyczny czas, gdy wyszło słowo od Boga, zwiastujące potomkom Adama ratunek i zbawienie.

yowm – dzień
Kluczową gramatyczną konstrukcją występującą w Micheasza 5:2 jest fraza „mimey Olam“, która w hebrajskim języku oznacza słownie: „dni olamu” , i odnosi się do dalekiej starożytnej przeszłości. Rzeczownik „mimey“ od hebrajskiego „yowm”, oznacza dwudziestoczterogodzinny dzień, trwający od wschodu do zachodu słońca (Rdz 1:5), i nie odnosi się do wieczności (Strong 3117). Tłumacz nadał słowu „miymey“ błędne metafizyczne znaczenie, tłumacząc „olam” na „wieczność“ jako przydawkę do rzeczownika „miymey” i skonstruował zupełnie fałszywe pojęcie, które w Biblii nie występuje. Twierdzić, że prorok Micheasz przekonywał swoich pobratymców, że przepowiedziany i obiecany Mesjasz, na którego Hebrajczycy tak długo oczekiwali, że już istnieje od „dni wieczności“, i przyjdzie na świat wcielić się w człowieka (inkarnacja), byłoby podważeniem wszystkich wcześniejszych mesjańskich przepowiedni, mówiących, że Mesjasz będzie drugim Mojżeszem (Pwt 18:15) oraz synem Dawida.

Owlam – starodawny czas
Protrynitarni tłumacze nadali słowu „owlam” metafizyczne znaczenie, tłumacząc je jako „wieczność”, natomiast słowo to oznacza: „dawny antyczny czas” lub „odległą starożytność” (Strong H 5769). Owlam nie dnosi się do czasu sprzed zaistnieniem słońca i księżyca, lecz do czasu historycznego: Ps 77:6. Wyraz „owlam” posiada również znaczenie alegoryczne, na co wskazuje wspólny morfemowy rdzeń ze słowem almach, obrazujące młodą pannę, która według starego semickiego zwyczaju była ukrywana, aż do dnia jej zaślubin, dlatego „owlam” w hebraskim zrozumieniu oznacza: „zakryty i nieokreślony antyczny czas”. Boży plan zbawienia i odnowy rodzaju ludzkiego był przed ludzkością okryty tajemnicą (Kol 1:26). Fraza: „mowtsa´ah yowm olam?” odnosi się do protoewangelii (Rdz 3,15), która jest najstarszą mesjańską obietnicą daną rodzajowi ludzkiemu, pochodzącą z odległej starożytności. Kontekst księgi Micheasza w niczym nie sugeruje, że obiecany Izraelowi Mesjasz egzystował już przed stworzeniem świata, przeciwnie prorok Micheasz mówi o jego początku i zrodzeniu z niewiasty, i także o jego pokrewieństwie z synami Izraela:

Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. (Mich 5:2, Biblia Tysiąclecia).

Tłumacz nadał słowu „miymey“ błędne metafizyczne znaczenie, tłumacząc „olam” na „wieczność“ jako przydawkę do rzeczownika „miymey” i skonstruował zupełnie fałszywe pojęcie, które w Biblii nie występuje. Twierdzić, że prorok Micheasz przekonywał swoich pobratymców, że przepowiedziany i obiecany Mesjasz na którego Hebrajczycy od wielu wieków oczekiwali, już preegzystuje od „dni wieczności“, i przyjmie postać człowieka (inkarnacja), byłoby podważeniem wszystkich wcześniejszych mesjańskich przepowiedni, że Mesjasz będzie człowiekiem, tak jak Mojżesz był człowiekiem, (Pwt 18:15) i że będzie on potomkiem Dawida.

Micheasz przepowiedział Hebrajczykom, że oczekiwany Mesjasz będzie Judejczykiem, że gdy wypełni się przewidziany przez Boga czas, wtedy porodzi mająca porodzić, i nie przepowiada Micheasz, że obiecany Mesjasz już istnieje jako wieczny Bóg, lecz przepowiada narodzenie i początek Mesjasza, który będzie powołany do bytu przez Wszechmogącego Bóga i namaszczony jego świętym Duchem, aby mógł wypełnić zamiar Boga Ojca i wybawić rodzinę ludzką z okowów śmierci:

Będzie stał mocno i będzie pasł w mocy Pana, w chwale imienia Pana, swojego Boga. Wtedy będą mieszkać w spokoju , gdyż jego moc będzie sięgać aż po krańce ziemi. (Mich 5:3 Biblia Warszawska)

Hebrajskie „mimey owlam” znaczy starodawny czas:  W Biblii, „miymey owlam“ występuje wiele razy i ta fraza w Biblii nie oznacza wieczności. Kontekst, w którym ta konstrukcja występuje, dowodzi, że te słowa znaczą: „starodawny czas”. Wyrażenie „miymey owlam“ występuje w Starym Testamencie kilkakrotnie, lecz ani jeden raz to pojęcie nie zostało użyte do określenia „wieczności”, lecz zawsze odnosi się tylko do czasu zaprzeszłego:

Praojcowie Izraela nie egzystowali we wieczności:
Na dawne dni sobie wspomnij. Rozważajcie lata poprzednich pokoleń.(owlam) Zapytaj ojca, by ci oznajmił, i twoich starców, niech ci powiedzą. (Pwt 32:7, Bbilia Tysiąclecia)

Czy Hebrajczycy wędrował wiecznie przez pustynię?
„… w każdym ich ucisku. To nie jakiś wysłannik lub anioł, lecz Jego oblicze ich wybawiło. W miłości swej i łaskawości On sam ich wykupił. On wziął ich na siebie i nosił przez wszystkie dni przeszłości.(owlam)  (Ks. Izajasza 63:9, Biblia Tysiąclecia)

Jeżeli „mimey Olam” znaczy „wieczność“, jak to przetłumaczą trynitarne przekłady, to znaczy, że Bóg piastował i nosił Izraela już we wieczności?

Micheasz 5:1 – przekład Biblii Warszskiej:  Ale ty, Betlejemie Efrata, najmniejszy z okręgów judzkich, z ciebie mi wyjdzie ten, który będzie władcą Izraela. Początki jego od prawieku, od dni zamierzchłych. (Mich 5:1, Biblia Warszawska)

Egzegeza Micheasza 5,1 (2) demaskuje fałszerstwo tego tekstu, który został na potrzeby trynitarnej teorii przetłumaczony. Mesjasz został do bytu, powołany mocą Ducha Bożego w łonie kobiety, którego ludzkie pochodzenie z rodu Dawida jest w Biblii szczegółowo udokumentowane, o czym przepowiadał prorok Micheasz. Wbrew jasnemu świadectwu proroka Micheasza, że przyszły Mesjasz będzie miał początek w najmniejszym pokoleniu Judy, oraz to, że będzie on człowiekim zrodzonym przez niewiastę, a także to, że jako Pomazaniec Boży będzie wspierany przez moc swojego Boga Jahwe (Mich 5:3, BW), aby mógł zatriumfować nad grzechem i śmiercią, wróg prawdziwej Ewangelii Szatan, zaprzecza, że Mesjasz jest człowiekiem, który zaistniał i zaczął swoją egzystencja w rodzie Judy i przypisuje mu wieczną preegzystencję i stworzenie świata:

I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci. (Apokalipsa 5:5 Biblia Tysiąclecia).

Fałszerstwo frazy Hbr 1:2

Fałszerstwo frazy Hebr 1:2
Brzemiennym w skutkach fałszerstwem Pisma Świętego powstałym w wyniku chaosu panującego wokół słowa „aion”, jest fraza z listu do Hebrajczyków 1:2, która została zmanipulowana , aby potwierdzała, że druga osoba Trójcy „Bóg-Syn”, jest rzekomo stworzycielem świata. Występujący w tej frazie rzeczownik liczby mnogiej aionas (αιωνας), znaczy „eony czasu”, który został  błędnie przetłumaczony na „wszechświat”. Słowo aionas (αιωνας) nigdzie nie zostało przez natchnionych autorów NT użyte w odniesieniu do wszechświata, lecz tylko do wiecznych eonów czasu, „τους αιωνας“. Fałszerstwo frazy w liście do Hebrajczyków 1:2, zostało dokonane na potrzeby trynitarnej ideologii, że Bóg przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna” stworzył wszechświat. Fakt, że występujące w oryginale wyrażenie „τους αιωνας“ jest formą liczby mnogiej rzeczownika „aion”, oddanie tego słowa na „wszechświat” jako rzeczownika liczby pojedynczej, jest nie tylko gramatycznym nonsensem, lecz bezczelną interpolacją i wprowadzeniem czytelników Pisama Świętego w błąd. Rzeczownik aionas, występuje w Nowym Testamencie 30 razy i nigdzie, nie został on użyty do określenia wszechświata, ponieważ w języku Greckim jest do tego używane słowo kosmos (κοσμος) Rz 1:20; Dz 17:24. Miliony czytelników Pisma Świętego zostało oszukanych i wierzy, że Chrystus jest stwórcą świata, bo tak przeczytali w liście do Hebrajczyków 1:2. Studenci Pisma Świętego czytając, pierwszy rozdział listu do Hebrajczyków są przekonani, że Chrystus jest Bogiem, bo przecież, jeżeli Bóg Ojciec rzekomo przez Syna stworzył wszechświat, to jest logiczne, że musi być Bogiem, lecz wielu uczciwych czytelników Biblii nie przypuszcza, że ta fraza została sfingowana, aby potwierdzała trynitarny dogmat.

Pierworodny Syn dziedzicem przyszłego eonu
Wszechmogący Bóg Ojciec wywyższył Syna Człowieczego posadzając go po swojej prawicy, i proklamował go na władcę przyszłego eonicznego królestwa, jak to zostało przez mesjańskie proroctwa przepowiedziane:

Ja zaś uczynię go pierworodnym, Najwyższym wśród królów ziemi. Na wieki zachowam dla niego łaskę swoją, A przymierze moje z nim nie wzruszy się. I utrwalę na wieki ród jego, A tron jego jak dni niebios. (Ps 89:28-30 Biblia Warszawska).

Bóg Ojciec nie stworzył globu ziemskiego, aby na nim panował grzech bezprawie i śmierć, lecz stworzył go, aby na mim panowała sprawiedliwość i życie wieczne. Pierwszym człowiekiem bez grzechu okazał się Jezus, i jego chwałę oraz doskonałość przewidział Bóg już przed jego narodzeniem (J 17:5). On jest zrodzonym przez Boga Ojca drugim Adamem, który odniosł zwycięstwo nad grzechem, dlatego jego, jako swego Pierworodnego Syna, Bóg Ojciec postanowił Panem nadchodzącego eonu eonów, i dziedzicem przyszłego sprawiedliwego świata:

„… i Umniejszyłeś go nieco od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś i postanowiłeś go nad dziełami rąk twoich. (Hbr 2:7, Biblia Wujka)

Trynitaryzm twierdzi, że świat został stworzony przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna”, natomiast Pismo Święte naucza, że Bóg Ojciec wszystko stworzył nie przez Syna, lecz dla swego Pierworodnego Syna, powierzając mu dzieło swoich rąk. Człowiek Jezus jest dugim Adamem powołanym do bytu przez Boga Ojca, i on okazał się ze wszech miar doskonały i bez grzechu, dlatego Bóg Ojciec tak go umiłował, że powierzył mu przez siebie stworzony świat i wywyższył go ponad wszelkie stworzenie:

„… ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (Ef 1:21, Biblia Tysiąclecia)

Tego Syna Człowieczego Bóg Ojciec tak ukochał, że wszystko poddał pod jego stopy, jak to przepowiedział Psalm 8:6-7, i ten fakt został w liście do Hebrajczyków 1:2 przez tłumaczy przeinaczony. Wystąpujący w tym wierszu zaimek „δια” (dia) powinien być przetłumaczony „dla“ syna, a nie „przez“ syna, lecz zaimek „przez“ wspiera trynitarną koncepcję, natomiast obietnice mesjańskie mówią, że Bóg wszystko stworzył dla swojego umiłowanego Syna, i jego postanowił dziedzicem przyszłego świata:

Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej. Ogłoszę zarządzenie Pana: Rzekł do mnie: Synem moim jesteś, Dziś cię zrodziłem. Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo I krańce świata w posiadanie. (Ps 2:6-8, Biblia Warszawska)

Daniel widział jak Syn Człowieczy został przez przedwiecznego Boga wywyższony, lecz trynitarna doktryna czyni z Syna Człowieczego Boga równemu Ojcu, i nie respektuje tego, że Jezus jest Pierworodnym Synem Boga Ojca, który ma początek na ziemi, i że Bóg Jezusa swego Pierworodnego Syna uczynił dziedzicem nowego świata:

Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. (Dan 7:13-14 Biblia Tysiąclecia).

Jezus nie jest mitologicznym demonem rzekomo istniejącym od wieczności, który stworzył świat, i jako mieszaniec półboga/człowieka zjawił się na ziemi, aby złożyć krwawą ofiarę i udobruchać gniewnego Boga. Ta wersja ewangelii jest ewangelią rzymskich filozofów, a nie Ewangelią Bożą. Według Ewangelii apostolskiej, Syn Boży Chrystus, jest potomkiem Abrahama i Dawida, czyli człowiekiem, który zwyciężył zło i usprawiedliwił rodzinę ludzką z grzechu, ofiarując jej swoją niewinność. Jezus okazał się tym człowiekiem, któremu Bóg Ojciec z radością odda do władania stworzony przez siebie świat, (Łk 22:29; Hbr 2:8), ponieważ dla takiego człowieka jak Jezus, świat został przewidziany i stworzony, dlatego Jezus będzie królem i Panem przyszłego królestwa: ten aionion basileian (τὴν αἰώνιον βασιλείαν, 2Pt 1:11), które Bóg Ojciec dla Syna Człowieczego przygotował i całą władzę w przyszłym świecie odda w jego ręce:

Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (1Kor 15:25-27, Biblia Tysiąclecia).

Pismo Święte zna tylko jednego Stwórcę (Izajasz 45:18), który jest Ojcem Jezusa Chrystusa (Mt 11:25). Pan Jezus jest Pierworodnym ludzkim Synem Boga Ojca i pozostanie nim zawsze i dla niego Bóg Ojciec stworzył przyszłe tous aionas (Hbr 1:2), w czasie których będzie sprawował władzę, aż do czasu, gdy wszystkie skutki grzechu zostaną naprawione:

A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. (1Kor 15:28, Biblia Tysiąclecia)

Chrześcijanie czytający Pismo Święte nie powinni nigdy zapomnieć, że Pismo Święte w obecnym kształcie przetłumaczył św. Hieronim, który pod dyktando papieża Damazego I. (305-384), dokonywał „poprawek” w łacińskiej Biblii Wulgacie. (Czytaj atrykuł: „Manipulacje w Piśmie Świętym).
Werset z Hebrajczyków 1:2 przetłumaczony zgodnie z oryginałem mówi, że Bóg stworzył wszechświat nie przez swego Pierworodnego Syna, lecz dla swego umiłowanego Syna:

List do Hebrajczyków 1:2: Częstokroć i wieloma sposobami mawiał niekiedy Bóg ojcom przez proroków: W te dni ostateczne mówił nam przez Syna swego, którego postanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, dla którego  uczynił przyszłe eony”  (τοὺς αἰῶνας) (Przekład własny)